SS-20 - odzież, koszulki, akcesoria

Wyświetlane 1-1 z 1 produktów
Zdjęcie produktu SS-20 1981
  • XS
  • S
  • M
  • L
  • XL
49,90 PLN
Dodaj do koszyka
Strona 1 z 1

SS-20 powstał wiosną 1981 roku w Warszawie. Założyli go uczniowie szkoły średniej Krzysztof Grabowski i Robert Matera "Robal". Do składu dołączył trzeci kolega z klasy Darek Stepnowski "Stepa". Zanim zespół przyjął nazwę SS-20, przyszli muzycy ustalili kto na czym będzie grał i kto będzie śpiewał. Robal dostał funkcję wokalisty i gitarzysty, oraz kompozytora. Krzysiek rozpoczął naukę gry na perkusji i zaczął pisać teksty. Stepa zajął się basem i dośpiewywaniem w chórkach. Ten spontaniczny podział ról okazał się być decydujący dla dalszego działania zespołu. Po kilkunastu próbach Robal uznał, że potrzebny jest wokalista, ponieważ nie był zadowolony ze swoich postępów w grze i śpiewaniu. Dwie klasy niżej w tej samej szkole koledzy wypatrzyli czwartego punkowca Darka Hajna "Skandala". Ten chętnie przyjął propozycję i został głównym wokalistą zespołu. Od tego momentu kapela funkcjonowała jako SS-20. Pierwszy publiczny występ odbył się w listopadzie 1981 w ramach Mokotowskiej Jesieni Muzycznej na ulicy Łowickiej w Warszawie. SS-20 wykonał 6 utworów wzbudzając pozytywny szok i radość wśród publiczności. Szybkie, agresywne numery z ostrymi tekstami okazały się przynieść zespołowi zasłużoną sławę w środowiskach alternatywnych. Społeczno polityczny kontekst przekazu stał się głównym motywem działania kapeli. Za swój występ SS-20 miał otrzymać pierwszą nagrodę, jednak wprowadzony 13 grudnia 1981 stan wojenny wystraszył organizatorów i po kilku miesiącach przyznali tylko wyróżnienie wraz z mosiężną popielniczką. Z wielkimi kłopotami wynikającymi z sytuacji politycznej (władza komunistyczna była bezwzględna dla swoich wrogów) udało się zagrać kilka koncertów przerywanych przez wystraszonych organizatorów lub milicję. Pierwszym dużym koncertem był Jarocin ‘82, gdzie SS-20 dostał się z konkursu. Był to spektakularny sukces, którego następstwem była rozchodząca się po kraju fama o niespotykanych wcześniej w PRLu tekstach i muzyce. Zaowocowało to zainteresowaniem władz, które naciskając na kluby, uniemożliwiły koncertowanie zespołowi. Jesienią 82, SS-20 zmuszony został do zmiany nazwy (alternatywą było rozwiązanie zespołu, o czym muzycy nie chcieli myśleć), na równie prowokującą w kontekście stanu wojennego i rządzącej junty wojskowej - DEZERTER. Była to bezpośrednia kontynuacja działań podjętych przez tych samych czterech muzyków z tym samym repertuarem.